środa, 28 sierpnia 2013

Rozdział 4

Gdy mama poszła do pracy, nie szłam od razu na miasto, o 12:00 dopiero wyszłam. Ubrałam tą koszulkę [Klik]. I zwykłe miętowe spodenki. Wyszłam poszukać Justina, gdy już byłam na chodniku zmierzałam w stronę plaży. Nie znałam nikogo postanowiłam przedstawić jednej z dziewczyn która miała fioletową wstążkę. 
- Hey, I'm Maja. You Speak Polish? - Przedstawiłam się dziewczynie i spytałam jej się czy umie mówić po Polsku.
- Cześć! Tak mówię po Polsku. Jestem Sandra. 
- Naprawdę? To super że poznałam Polkę.
- A co tu robisz w LA? - Spytała mnie dziewczyna. 
- Wczoraj się tu przeprowadziłam, moja mama dostała tu propozycję pracy. Jesteś Belieberką?
- Tak, jestem i masz piękną koszulkę z Justinem. A skąd wiedziałaś że jestem? 
- Dziękuje, po wstążce - Polubiłam Sandrę wiec zaproponowałam jej jedną rzecz.
- Może pójdziemy do mnie i lepiej się poznamy i zostaniesz na noc? - Spytałam Sandre.
- No nie wiem, * zastanawiała się 5 minut * No dobrze. Może zanim pójdziemy do Ciebie to się poopalamy?
- Dobrze - Cieszyłam się że poznałam Sandrę jest bardzo miła i przyjazna, opalałyśmy się długo potem poszliśmy do mnie. Weszliśmy do pokoju a Sandra powiedziała. 
- Ale ty masz rzeczy z Bieberem! * Zaczęła wymieniać wszystkie, było ich sporo*. 
- Tak, wiem dużo gdy ciebie spotkałam akurat szłam szukać Jusa. 
- Trudno go dopaść w Los Ang. No ale trzeba wierzyć że się go spotka.
- Tak, BELIEVE - Uśmiechnęłam się lekko.
- Maja, ile masz lat? 
- 18, a ty? - Wypytywaliśmy się o różne rzeczy chciałyśmy się lepiej poznać. 
- 17. - I rozmawialiśmy tak cały czas aż mama wkącu wróciła z pracy. 
- Hej, Maja. A kto to? - Była bardzo ciekawa. 
- Cześć mamo, to jest Sandra moja koleżanka spotkałam ją na plaży może zostać na noc? - Spytałam mamy. 
- Dzień Dobry jetem Sandra. 
- Cześć Sandra, tak może zostać. - Zgodziła się, a my bardzo się cieszyliśmy. 
-Dziękuje mamo! 
- Mam jeszcze pytanie, gdzie znalazłaś Sandrę jak nigdzie nie miałaś wychodzić? - Mama pytała ze złym głosem. 
- No dobra, poszłam szukać Justina i wtedy poszłam na plaże i Sandre znalazłam i rozmawiałyśmy.
- Co? Znów ten Justin? Maja! Nie dam ci szlabanu ale masz  z nim skończyć! - Krzyknęła. 
- Nie! Nigdy z nim nie skończę! Wyjdź mamo! - Powiedziałam żeby wyszła a ona wyszła. 
- Przepraszam za moją mamę.
- Nie, nic się nie stało moja mama też taka jest. - Patrzyłyśmy chwilę przez okno i zobaczyliśmy że Justin idzie! Krzyczałyśmy 
- Oo boże Justin Bieber! Szybko zbiegliśmy na dół i go dogoniliśmy.
- Cześć Justin! - Mówiliśmy po ang. a ja ze szczęścia płakałam 
- O hej, czemu płaczesz słodka? - Zapytał mnie i powiedział do mnie słodka i dolną wargę przegryzł. 
- Jus kochamy cię! 
- Ja was też. Jak się nazywasz? - Uśmiechnął się i zapytał się mnie.
- Maja, jestem z Polski. 
- Aha, dasz mi swój nr? - O boże on chce mój nr. dobrze że zapamiętałam chodź tel. zostawiłam wyłączony na górze żeby Szymon nie dzwonił.
- * Podaje mu swój numer *
- Dziękuje śliczna zadzwonię wieczorem. 
- Okej, pa kocham cię - Byłam tak zadowolona i popatrzałam na Sandrę ona była taka smutna. 
- Sandra co jest? 
- Nie wiesz? On ani razu się na mnie nie spojrzał tylko powiedział do mnie " Cześć " i nic więcej. 
- Sandra nie smutaj! Dziś z nim porozmawiamy jeszcze! - Powiedziałam z uśmiechem na twarzy. 
- No dobrze, ale i tak ci zazdroszczę. 
- Czego? - Spytałam. 
- Że się w tobie zakochał.
- On się we mnie nie zakochał. 
- Zakochał!
- Nie. - Kłóciliśmy się, szybko pobiegłam do hotelu włączyć telefon. Po godz. Zadzwonił odebrałam.

8 komentarzy:

  1. Świetny! <3 Kiedy kolejny rozdział? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie piszesz <3 Zapraszam na mojego bloga o Justinie <3 http://justin-and-beliebers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny rozdział kiedy nastepny ? ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam, kiedy chłopak widzi dziewczynę pierwszy raz na oczy i od razu się w niej zakochuje -.-

    ale dobra może jakoś to rozwiążesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja napisałam że się we mnie zakochał?
      Sandra (Bohaterka) Tylko się kłóciłam zaprzeczałam. Jeśli czytasz to czytaj ze zrozumieniem.

      Usuń
    2. och dobrze oczywiście. bo justin bierze numer od każdej fanki spotkanej na ulicy. i zawsze chodzi bez ochroniarzy. i tak niezwykle łatwo go spotkać, że udało im się to za pierwszym razem. tylko mówię.
      (+czytam ze zrozumieniem kochanie, po prostu wiem jak to się dalej potoczy)

      Usuń
    3. No, chyba nie -.- Jestem w połowie 5 roz. I jakoś tak to się nie toczy. I jak ci się nie podoba to po co czytasz?

      Usuń